Dieta może zrobić dla naszego zdrowia znacznie więcej niż tylko pomóc schudnąć. Odpowiednio dobrany sposób żywienia jest ważnym elementem leczenia wielu chorób, a w niektórych przypadkach stanowi wręcz podstawę terapii.
Właśnie tym zajmuje się dietoterapia, czyli wykorzystanie diety w leczeniu, łagodzeniu objawów i poprawie stanu zdrowia.
Nie chodzi jednak o przypadkowe odstawienie cukru, glutenu czy nabiału. Dieta powinna być dopasowana do konkretnego problemu, wyników badań, przyjmowanych leków, stylu życia i potrzeb organizmu.
Na czym dokładnie polega dietoterapia? Kiedy warto ją stosować i dlaczego jadłospis znaleziony w internecie nie zawsze będzie dobrym rozwiązaniem? Wyjaśniam.
Co to jest dietoterapia?
Dietoterapia to po prostu leczenie za pomocą odpowiednio dobranej diety.
Najczęściej stanowi uzupełnienie leczenia prowadzonego przez lekarza. Odpowiednie żywienie może pomóc między innymi poprawić wyniki badań, zmniejszyć nasilenie niektórych dolegliwości, uzupełnić niedobory czy ułatwić kontrolę masy ciała.
Są również choroby, w których dieta odgrywa jeszcze większą rolę.
Dobrym przykładem jest celiakia. W jej przypadku podstawą leczenia jest ścisła dieta bezglutenowa. Podobnie wygląda to w niektórych wrodzonych chorobach metabolicznych, takich jak fenyloketonuria, gdzie sposób żywienia musi być bardzo precyzyjnie dostosowany do zaburzeń występujących w organizmie.
W większości przypadków dietoterapia nie zastępuje jednak leków. Ma wspierać leczenie i pomagać organizmowi funkcjonować możliwie najlepiej.
I właśnie dlatego dieta powinna być dopasowana do konkretnego człowieka, a nie tylko do nazwy jego choroby.
Dietoterapia to nie tylko dieta odchudzająca
To ważne, bo określenie „dietetyk” nadal bardzo często kojarzy się przede wszystkim z odchudzaniem.
Tymczasem pacjent może mieć prawidłową masę ciała i jednocześnie potrzebować konkretnych zmian w sposobie żywienia.
Przykład?
Ktoś może mieć podwyższony cholesterol, niedobór żelaza, problemy z gospodarką glukozową albo uporczywe dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. W takiej sytuacji sama liczba kilogramów nie mówi nam wiele.
Z drugiej strony redukcja masy ciała rzeczywiście może być ważną częścią dietoterapii. Szczególnie wtedy, gdy nadmierna masa ciała zwiększa ryzyko kolejnych problemów zdrowotnych albo utrudnia kontrolę istniejącej już choroby.
Cel dietoterapii zawsze zależy więc od sytuacji.
Czasem będzie nim redukcja masy ciała. Innym razem poprawa lipidogramu, lepsza kontrola glikemii, zmniejszenie dolegliwości jelitowych, wyrównanie niedoborów albo po prostu nauczenie się, jak prawidłowo jeść przy konkretnej chorobie.
Na czym polega leczenie dietą?
Nie ma jednego schematu dietoterapii, który można zastosować u każdego.
U jednej osoby potrzebne będzie zwiększenie ilości błonnika. U drugiej jego czasowe ograniczenie.
Jedna osoba powinna zwiększyć kaloryczność diety, a inna ją zmniejszyć.
W jednym przypadku konieczna będzie całkowita eliminacja konkretnego produktu, a w innym takie ograniczenie nie będzie miało żadnego uzasadnienia.
Dietoterapia może obejmować między innymi:
- zmianę kaloryczności diety,
- odpowiednie dobranie ilości białka, tłuszczów i węglowodanów,
- zwiększenie lub zmniejszenie ilości konkretnych składników,
- eliminację produktów, które wywołują objawy lub są przeciwwskazane w danej chorobie,
- uzupełnienie niedoborów,
- zmianę liczby i wielkości posiłków,
- zmianę sposobu przygotowywania jedzenia,
- dopasowanie pór posiłków do leczenia i codziennego rytmu dnia.
Brzmi prosto? Tylko pozornie.
Sytuacja komplikuje się szczególnie wtedy, gdy u jednej osoby występuje kilka problemów jednocześnie. Wtedy zalecenia trzeba ze sobą odpowiednio połączyć.
I właśnie tutaj ogromne znaczenie ma indywidualne podejście.
W jakich chorobach pomaga dietoterapia?
Lista jest długa. Dietoterapia znajduje zastosowanie między innymi w chorobach metabolicznych, sercowo-naczyniowych, chorobach przewodu pokarmowego czy zaburzeniach związanych z masą ciała.
Przyjrzyjmy się kilku częstym przykładom.
Insulinooporność
Przy insulinooporności dieta może pomóc poprawić gospodarkę glukozowo-insulinową, szczególnie jeśli problemowi towarzyszy nadmierna masa ciała.
Nie chodzi przy tym o całkowite usunięcie węglowodanów.
Znaczenie ma ich ilość i jakość, zawartość błonnika w diecie, regularność posiłków, ilość spożywanej energii, aktywność fizyczna i wiele innych elementów.
Dlatego dieta przy insulinooporności nie powinna ograniczać się do listy produktów z niskim indeksem glikemicznym.
Trzeba spojrzeć na cały sposób żywienia.
Cukrzyca typu 2
Dietoterapia jest jednym z ważnych elementów leczenia cukrzycy typu 2.
Odpowiednio zaplanowane żywienie pomaga lepiej kontrolować stężenie glukozy we krwi, a u osób z nadwagą lub otyłością również stopniowo redukować masę ciała.
Nie istnieje jednak jedna uniwersalna „dieta cukrzycowa”.
Plan powinien uwzględniać między innymi stosowane leki, wyniki badań, aktywność fizyczną, masę ciała oraz inne choroby.
Zaburzenia lipidowe
Podwyższony cholesterol albo triglicerydy to kolejny problem, w którym zmiana żywienia może mieć duże znaczenie.
Ważna jest między innymi jakość spożywanych tłuszczów, ilość błonnika, udział produktów wysoko przetworzonych, spożycie alkoholu i całkowita kaloryczność diety.
Nie trzeba więc szukać jednego produktu, który „obniża cholesterol”.
Znacznie większe znaczenie ma to, jak wygląda cały jadłospis.
Nadciśnienie tętnicze
Również przy nadciśnieniu sposób żywienia może wspierać leczenie.
Znaczenie ma między innymi ilość soli i sodu w diecie, ale nie tylko. Ważne są także warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, odpowiednie źródła tłuszczów oraz utrzymanie prawidłowej masy ciała.
Oczywiście dieta nie jest powodem do samodzielnego odstawienia leków na nadciśnienie.
Może jednak stanowić bardzo ważną część całego postępowania.
Celiakia
Tutaj sytuacja wygląda inaczej.
Celiakia jest chorobą, w której dieta bezglutenowa jest podstawową metodą leczenia. Gluten trzeba wyeliminować ściśle i na stałe.
Nie wystarczy więc ograniczyć pieczywo albo wybierać produkty bezglutenowe tylko od czasu do czasu.
Co ważne, dieta bezglutenowa nie jest z tego powodu automatycznie „zdrowsza” dla każdego. Jeżeli nie ma wskazań do eliminacji glutenu, jego usuwanie z jadłospisu nie musi przynosić żadnych korzyści.
Zespół jelita drażliwego i inne problemy jelitowe
Wzdęcia, bóle brzucha, biegunki, zaparcia i uczucie ciężkości po jedzeniu często prowadzą do samodzielnych eksperymentów z dietą.
Najpierw znika mleko. Później pieczywo. Następnie owoce, strączki i część warzyw.
Po kilku miesiącach lista produktów, które „można” jeść, robi się bardzo krótka, a przyczyna problemu nadal nie jest jasna.
Dlatego przy dolegliwościach jelitowych najpierw warto ustalić, z czym rzeczywiście mamy do czynienia.
W niektórych przypadkach zastosowanie znajdują konkretne diety eliminacyjne. Powinny mieć jednak określony cel, odpowiedni czas trwania i — jeżeli jest to możliwe — późniejszy etap rozszerzania jadłospisu.
Eliminowanie produktów na zapas rzadko jest dobrym pomysłem.
Choroby tarczycy
Dieta nie zastąpi leczenia niedoczynności czy nadczynności tarczycy, ale odpowiednie żywienie nadal ma znaczenie.
Warto zwrócić uwagę między innymi na kaloryczność jadłospisu, ilość białka, występowanie niedoborów oraz inne problemy zdrowotne.
W przypadku Hashimoto często pojawia się też pytanie o gluten i nabiał.
Czy każdy powinien je odstawić?
Nie.
Sama diagnoza Hashimoto nie oznacza automatycznie konieczności stosowania diety bezglutenowej czy bezmlecznej. Każda eliminacja powinna mieć konkretne uzasadnienie.
Alergie i nietolerancje pokarmowe
Jeżeli konkretny składnik rzeczywiście powoduje reakcję alergiczną albo organizm nie toleruje go prawidłowo, jego ograniczenie lub eliminacja może być konieczna.
Ważne jest jednak także to, czym usunięty produkt zastąpimy.
Samo wykreślenie połowy jadłospisu nie jest jeszcze prawidłowo przeprowadzoną dietoterapią.
Dieta nadal powinna dostarczać potrzebnych składników odżywczych.
Dieta lecznicza musi być dopasowana do konkretnej osoby
Dwie osoby mogą mieć tę samą diagnozę, a mimo to potrzebować innego sposobu żywienia.
Dlaczego?
Bo diagnoza to tylko jedna część całego obrazu.
Jedna osoba może mieć dodatkowo nadwagę, druga niedowagę. Jedna przyjmuje kilka leków, druga żadnych. Jedna pracuje przy biurku, a druga wykonuje ciężką pracę fizyczną. Mogą różnić się wynikami badań, objawami, aktywnością, wiekiem i dotychczasowym sposobem żywienia.
Do tego dochodzą choroby współistniejące.
Wyobraź sobie osobę, która ma jednocześnie cukrzycę, chorobę nerek i nadciśnienie. Tutaj nie wystarczy pobrać z internetu jadłospisu „dla cukrzyka”.
Trzeba pogodzić zalecenia dotyczące kilku problemów jednocześnie.
Dlatego właśnie w dietoterapii nie leczymy samej kartki z rozpoznaniem. Patrzymy na człowieka i jego zdrowie jako całość.
Po co dietetykowi wyniki badań?
Wyniki badań mogą powiedzieć naprawdę dużo o tym, w jakim kierunku warto poprowadzić dietoterapię.
Nie oznacza to jednak, że przed pierwszą konsultacją trzeba wykonać kilkadziesiąt różnych parametrów.
Zakres badań powinien zależeć od problemu.
Przy zaburzeniach gospodarki węglowodanowej istotne będą inne parametry niż przy niedokrwistości czy chorobach nerek.
Dietetyk może analizować między innymi wyniki związane z:
- gospodarką glukozową,
- lipidogramem,
- gospodarką żelazową,
- funkcjonowaniem tarczycy,
- pracą wątroby,
- funkcjonowaniem nerek,
- występowaniem konkretnych niedoborów.
Same wyniki również nie powinny być oceniane w oderwaniu od reszty.
Liczą się objawy, rozpoznane choroby, stosowane leki, sposób żywienia i historia pacjenta.
Dopiero połączenie tych informacji daje znacznie pełniejszy obraz sytuacji.
Jak wygląda dietoterapia u dietetyka klinicznego?
Dobra dietoterapia nie zaczyna się od wysłania gotowego jadłospisu.
Najpierw trzeba dowiedzieć się, co właściwie wymaga zmiany.
Wywiad zdrowotny i żywieniowy
Na początku analizuję stan zdrowia, rozpoznane choroby, przyjmowane leki i suplementy, wyniki badań oraz występujące dolegliwości.
Pytam również o codzienne jedzenie.
Jak wyglądają posiłki? O jakich porach są spożywane? Czy pojawia się podjadanie? Ile jest warzyw? Jak wygląda weekend? Co dzieje się w pracy?
Te informacje mają znaczenie.
Bo jadłospis nie jest stosowany w laboratorium. Musi działać w normalnym życiu.
Analiza wyników badań
Jeżeli masz aktualne wyniki, warto je przeanalizować razem z pozostałymi informacjami.
Czasem właśnie dzięki temu można zauważyć problem, który wymaga większej uwagi.
Jeżeli potrzebna jest dalsza diagnostyka lekarska, również nie należy jej zastępować zmianą diety.
Dietetyk i lekarz nie pełnią tej samej funkcji.
Ustalenie celu
„Chcę zdrowiej jeść” to dobry początek, ale w dietoterapii warto określić bardziej konkretny kierunek.
Czy zależy nam na redukcji masy ciała?
Poprawie wyników?
Zmniejszeniu dolegliwości?
Uzupełnieniu niedoborów?
A może na nauczeniu się, jak prawidłowo komponować dietę przy konkretnym schorzeniu?
Dzięki temu można dobrać działania, które rzeczywiście prowadzą do celu.
Dopasowanie diety do Twojego życia
Nie każdy ma czas gotować trzy różne dania dziennie.
Nie każdy może jeść regularnie o tych samych godzinach.
Nie każdy lubi awokado, łososia i owsiankę.
I nie musi.
Dieta powinna uwzględniać Twoje możliwości, godziny pracy, aktywność, preferencje i budżet.
Jeżeli plan jest teoretycznie idealny, ale nie jesteś w stanie stosować go dłużej niż przez tydzień, trudno nazwać go dobrym planem.
Kontrola i zmiany
Dietoterapia to proces.
Po pewnym czasie sprawdzamy, co działa, co wymaga poprawy i jak reaguje organizm.
W zależności od sytuacji analizujemy samopoczucie, objawy, zmianę masy ciała czy kolejne wyniki badań.
Jeżeli coś się nie sprawdza, plan można zmodyfikować.
Nie ma sensu kurczowo trzymać się rozpiski tylko dlatego, że została przygotowana na początku współpracy.
Czy dobra dietoterapia wymaga wielu eliminacji?
Nie.
A czasem jest wręcz przeciwnie.
W internecie bardzo łatwo trafić na zalecenia, zgodnie z którymi przy różnych problemach zdrowotnych należy odstawić cukier, gluten, nabiał, kawę, owoce, strączki i kilka innych grup produktów.
Po takiej zmianie rzeczywiście trudno jeść „niezdrowo”. Trudno też czasami zjeść cokolwiek.
Eliminacja ma sens wtedy, gdy jest do niej wskazanie.
W celiakii gluten trzeba wykluczyć. Przy potwierdzonej alergii trzeba unikać alergenu. W niektórych problemach jelitowych czasowa eliminacja konkretnych składników również może być uzasadniona.
Ale dieta eliminacyjna nie jest automatycznie lepszą dietą.
Każde niepotrzebne ograniczenie może utrudniać codzienne funkcjonowanie i zwiększać ryzyko niedoborów.
Dlatego w dietoterapii warto kierować się prostą zasadą: ograniczamy to, co rzeczywiście trzeba ograniczyć. Nie więcej.
A co z suplementami?
Suplementacja może być częścią dietoterapii, ale nie zawsze jest potrzebna.
Jeżeli występuje niedobór albo istnieją konkretne wskazania do suplementacji, odpowiednio dobrany preparat może pomóc.
Nie oznacza to jednak, że każdy problem wymaga przyjmowania kilku czy kilkunastu suplementów.
Preparat „na jelita”, „na tarczycę”, „na metabolizm” i „na odporność” kupiony bez analizy potrzeb organizmu nie rozwiązuje przyczyny problemu.
W pierwszej kolejności warto sprawdzić, czego rzeczywiście potrzebujesz.
Dopiero później dobierać rozwiązanie.
Czy dietoterapia naprawdę działa?
Tak, ale jej skuteczność zależy przede wszystkim od tego, z jakim problemem mamy do czynienia i czy dieta została odpowiednio dobrana.
W niektórych chorobach zmiana żywienia daje bardzo wyraźne efekty, bo usuwa bezpośrednią przyczynę problemu. Tak jest chociażby w celiakii.
W innych przypadkach dieta jest jednym z kilku elementów leczenia.
Może pomagać poprawić wyniki badań, kontrolować masę ciała czy ograniczać część objawów, ale nie należy oczekiwać, że rozwiąże każdy problem zdrowotny.
Warto też pamiętać o jeszcze jednej rzeczy.
Najlepsza dieta to nie ta, która wygląda idealnie na papierze. Tylko ta, która jest prawidłowo dobrana i możliwa do stosowania przez pacjenta.
Jeżeli plan wymaga całkowitego podporządkowania życia jedzeniu, prawdopodobnie długo nie wytrzyma.
Jakich efektów można oczekiwać po dietoterapii?
To zależy od celu.
U jednej osoby sukcesem będzie poprawa stężenia glukozy i lipidogramu.
U innej zmniejszenie wzdęć i bólu brzucha.
Dla kolejnej osoby będzie to stopniowa redukcja masy ciała albo uzupełnienie niedoborów.
Dietoterapia może pomóc między innymi:
- poprawić sposób odżywiania,
- zmniejszyć masę ciała, jeżeli jest taka potrzeba,
- poprawić wybrane wyniki badań,
- lepiej kontrolować poziom glukozy,
- ograniczyć część dolegliwości pokarmowych,
- uzupełnić niedobory,
- nauczyć się prawidłowego żywienia przy konkretnej chorobie.
Nie zawsze efekty pojawiają się od razu.
Jeżeli problem rozwijał się przez kilka lat, trudno oczekiwać, że po dwóch tygodniach wszystko wróci do normy.
Znacznie ważniejsza jest konsekwencja i regularne sprawdzanie, czy obrany kierunek przynosi efekty.
Nie leczymy objawu. Szukamy tego, co za nim stoi
Zmęczenie. Wzdęcia. Senność. Problemy z masą ciała. Gorsze samopoczucie po jedzeniu.
Takie objawy mogą mieć bardzo różne przyczyny.
Dlatego nie jestem zwolennikiem zgadywania.
Jeżeli po posiłkach boli Cię brzuch, odpowiedzią nie musi być automatyczne odstawienie glutenu.
Jeżeli nie możesz schudnąć, problemem nie zawsze jest „wolny metabolizm”.
Jeżeli czujesz ciągłe zmęczenie, zakup zestawu suplementów również nie musi być rozwiązaniem.
Najpierw trzeba zebrać informacje, spojrzeć na wyniki, sposób żywienia, styl życia i historię zdrowia.
Dopiero później można zastanawiać się, co rzeczywiście wymaga zmiany.
Bo zdrowie to coś więcej niż dieta. To cały organizm i jego funkcjonowanie.
Najczęstsze pytania o dietoterapię
Czy dietoterapia może zastąpić leki?
Najczęściej nie.
Dieta może być bardzo ważnym elementem leczenia, ale nie należy samodzielnie odstawiać leków tylko dlatego, że zmieniliśmy sposób żywienia.
Decyzje dotyczące farmakoterapii podejmuje lekarz.
Są jednak choroby, w których dieta jest podstawową metodą leczenia. Przykładem jest celiakia.
Czy dietoterapia jest tylko dla osób chorych?
Nie.
Odpowiednie żywienie ma również duże znaczenie w profilaktyce.
Jeżeli wyniki zaczynają się pogarszać albo występują czynniki zwiększające ryzyko chorób metabolicznych, nie trzeba czekać na rozwój pełnoobjawowej choroby, żeby zacząć działać.
Czy podczas dietoterapii trzeba liczyć kalorie?
Nie zawsze.
W niektórych przypadkach kontrola kaloryczności jest bardzo pomocna, zwłaszcza podczas redukcji lub zwiększania masy ciała.
Nie oznacza to jednak, że każdy musi przez całe życie ważyć pomidora i wpisywać każdy posiłek do aplikacji.
Sposób pracy trzeba dopasować do pacjenta.
Czy potrzebuję gotowego jadłospisu?
Jadłospis może być pomocnym narzędziem, ale sam w sobie nie rozwiązuje problemu.
Możesz przez miesiąc jeść dokładnie według rozpiski. Tylko co później?
Dlatego ważna jest również edukacja i zrozumienie, jak samodzielnie komponować posiłki.
Dobra współpraca dietetyczna powinna dawać Ci coraz większą samodzielność, a nie uzależniać od kolejnego PDF-a z jadłospisem.
Jak długo trwa dietoterapia?
Nie ma jednej odpowiedzi.
Wszystko zależy od problemu, stanu zdrowia i celu.
Niektóre modyfikacje są stosowane przez określony czas. Inne powinny zostać z nami na stałe.
Dietoterapia nie zawsze jest więc „dietą na trzy miesiące”. Często jest sposobem na wypracowanie takich zasad żywienia, które można stosować przez kolejne lata.
Dietoterapia — podsumowanie
Dietoterapia to wykorzystanie odpowiednio dobranej diety jako elementu leczenia i profilaktyki.
Może wspierać terapię między innymi insulinooporności, cukrzycy, zaburzeń lipidowych, nadciśnienia, otyłości, chorób przewodu pokarmowego czy wybranych chorób tarczycy. W niektórych schorzeniach, takich jak celiakia, specjalistyczna dieta jest podstawą leczenia.
Nie istnieje jednak jedna dieta lecznicza odpowiednia dla każdego.
To, co sprawdziło się u znajomego, nie musi być dobre dla Ciebie. Podobnie gotowy jadłospis znaleziony w internecie nie uwzględnia Twoich wyników badań, leków, objawów, trybu pracy czy chorób współistniejących.
I właśnie dlatego skuteczna dietoterapia powinna być indywidualna.
Zacznij zmianę z doświadczonym dietetykiem klinicznym
Jeżeli masz nieprawidłowe wyniki badań, zmagasz się z chorobą lub dolegliwościami i nie wiesz, co właściwie powinno znaleźć się na Twoim talerzu, możemy nad tym wspólnie popracować.
Oferuję indywidualną współpracę z dyplomowanym dietetykiem klinicznym, opartą na Twoich wynikach badań, stanie zdrowia i stylu życia.
Nie dostajesz ode mnie przypadkowej diety, która ma pasować do każdego.
Najpierw chcę zrozumieć, z czym się zmagasz.
Analizuję Twój sposób żywienia, wyniki badań, objawy i codzienne funkcjonowanie. Szukam możliwych przyczyn problemu, zamiast skupiać się wyłącznie na maskowaniu objawów.
Bo Twoje zdrowie to coś więcej niż dieta — to cały organizm i jego funkcjonowanie, które trzeba zrozumieć.
Wspieram organizm holistycznie i dobieram rozwiązania do konkretnego człowieka, a nie do gotowego schematu.
Jeżeli chcesz zadbać o swoje zdrowie z pomocą dietetyka klinicznego, skontaktuj się ze mną. Nazywam się Adrian Gajewski i chętnie pomogę Ci zrobić pierwszy krok.
